Home Aktualności
Aktualności
Teatr Studio

23-06-2013  Rynek Staromiejski - Toruń

godz. 21.30

Koncert Bogdana Hołowni i gości: L.A. Trio, Adam Wendt oraz Marcin Gawdzis

Wstęp wolny

STUDIO OTWARTE
DNI TEATRU STUDIO
17-21.03.2010

20-03-2010 (sobota)

http://www.teatrstudio.pl/teatr/studio_otwarte/index.html

Godz. 22:15

Recital Joanny Trzepiecińskiej

W programie koncertu znajdą się piosenki z Kabaretu Starszych Panów, ballady i piosenki aktorskie w jazzowych aranżacjach.

Artystce towarzyszyć będzie band Bogdana Hołowni  w składzie:

Bogdan Hołownia - pianista jazzowy, Paweł Pańta - kontrabas, Robert Murakowski - trąbka.

 

 
Jazz do kwadratu

 

Koncert z cyklu „Jazz do kwadratu” w wykonaniu: Bogdan Hołownia (piano) i Adam Wendt (saksofon tenor)

 

13.03.2010  godz:19.00

Klub Kwadrat JCK - Jelenia Góra

Bankowa 28/30

 

 

 

 
Hołownia, Rodowicz i Suchanek zagrali po polsku

11-11-2009

Zagrali przede wszystkim po polsku, bo data szczególnie dla Polski podniosła – 11 listopada.

Zagrali fantastycznie, bo skład zespołu gwiazdorski: Bogdan Hołownia, Piotr Rodowicz i Bronek Suchanek – miłośnikom jazzu tych panów przedstawiać nie trzeba. Kolejny z cyklu niebanalnych muzycznych wieczorów organizowanych przez Stowarzyszenie e-Sochaczew i Pub 77 był niewątpliwie wyjątkowy.

 

Filmowe „Polskie Drogi” A. Kurylewicza były Leitmotivem środowego koncertu w Pubie 77. Koncertu, który pod każdym względem ocenić trzeba jako wyjątkowy. Nie tylko ze względu na Święto Niepodległości, w które – jak mają nadzieję organizatorzy – recital się wpisał. Przede wszystkim cieszy fakt, że najwyraźniej Sochaczew zaczyna dorastać do goszczenia u siebie muzyków jazzowych z najwyższej półki.

 

Szymonowi Maciejewskiemu udało się zaprosić do nas znakomite trio w wyszukanym składzie: Bogdana Hołownię (fortepian), Piotra Rodowicza (kontrabas), Bronka Suchanka (kontrabas). Artyści lirycznie, pięknie, nastrojowo i błyskotliwie zagrali znane polskie kompozycje, np. „Jej portret”, „Na pierwszy znak”, „Szeptem”, „Kasztany”, a - by nie zapomnieć o kolebce jazzu – również, choć w mniejszym stopniu, amerykańskie standardy jazzowe. Ci, którzy tego wieczoru przełamali niechęć do ociekającego deszczem świata i pokonali tych parę kałuż, by zajrzeć do „Siódemek”, na pewno nie żałują.

 

Więcej i lepiej o bohaterach muzycznego spotkania powie główny z ramienia e-Sochaczew organizator tego i innych koncertów z cyklu jazzowych wieczorów Szymon Maciejewski:

 

Wszyscy artyści reprezentują nurt w muzyce jazzowej zwany mainstreamem, który wprost odwołuje się do tradycji swingu i be-bopu oraz odrzuca awangardowe eksperymenty.

 

Bogdan Hołownia należy bez wątpienia do „pierwszej ligi” polskich pianistów jazzowych. W Toruniu ukończył średnią szkołę muzyczną, po czym wyjechał na studia do prestiżowego Berklee College of Music w Bostonie. W USA artysta współpracował z Davem Clarkiem, Skippem Haddenem, George Zoncem, Larrym Kohutem, Jeffem Stitelym, Bronkiem Suchankiem, Grażyną Auguścik, Jerzym Głodem, Michałem Urbaniakiem, Janem Ptaszynem Wróblewskim i Urszulą Dudziak. B. Hołownia jest cenionym akompaniatorem i aranżerem.

 

Piotr Rodowicz jest jednym z czołowych polskich „mainstreamowych” kontrabasistów jazzowych odwołującym się do tradycji Ch. Mingusa. Podobnie jak B. Hołownia tajniki jazzu zgłębiał w ojczyźnie tego gatunku w prestiżowym Berkele College of Music

w Bostonie oraz w prywatnej szkole Reggie’go Workmana. Jest cenionym solistą oraz muzykiem sesyjnym.

 

Bronek Suchanek jest wybitnym kontrabasistą jazzowym. Gra w różnych składach, ale od kilku lat blisko współpracuje z Bogdanem Hołownią.

 

Tekst: Szymon Maciejewski/Monika Figut


 
Niecodzienny duet

 

Marek Dusza 25-02-2010,

Sikała & Hołownia, Tygmont, Warszawa, ul. Mazowiecka 6/8, wstęp wolny,

środa (3.03) – czwartek (4.03), godz. 21

Saksofonista Maciej Sikała i pianista Bogdan Hołownia utworzyli niecodzienny duet.

Obu cenię za improwizacje.

Hołownia był dotąd bardziej znany jako akompaniator i aranżer, Sikała grywał zwykle w większych składach i w roli lidera.

Razem otwierają nowe karty w karierze

 

 
Wrażliwe serca wirtuozów

 

Marek Dusza 07-08-2009,

 

Dawno w Polsce niesłyszany kontrabasista emigrant Bronisław Suchanek wystąpi w duecie z pianistą Bogdanem Hołownią. Spotkają się dwa pokolenia muzyków, a połączy ich jazzowa improwizacja.

Kto słucha jazzu od niedawna, może Suchanka nie pamiętać. Ale wystarczy spojrzeć na listę muzyków, którzy nagrywali tak znaczący album jak “Music For K” Tomasza Stańki czy płyty Zbigniewa Seiferta, Mieczysława Kosza i Janusza Muniaka, by znaleźć wśród nich nazwisko tego muzyka.

Bronisław Suchanek opuścił Polskę dość wcześnie, już w latach 70. wyjechał za chlebem do Szwecji. Tam stał się podporą wielu jazzowych formacji ceniących jego wyobraźnię, a nade wszystko perfekcyjny warsztat. Grał wszystko ze wszystkimi, zawsze na wysokim poziomie. Propozycje współpracy składali mu też amerykańscy muzycy występujący w Szwecji, m.in. Don Cherry, Pepper Adams, Mel Lewis, Mal Waldron.

Suchanek przeniósł się niedawno do Ameryki, ale zatęsknił za krajem i tu, będąc na gościnnych występach, szuka kontaktów z najlepszymi jazzmanami. Tak trafił na Leszka Możdżera i zagrał z nim w duecie, w Sopocie. Natomiast w niedzielę w Jazzowni Liberalnej usłyszymy go w parze z innym cenionym, choć nie tak popularnym, pianistą Bogdanem Hołownią.

Laureat Fryderyka 2000 za solowy album “Don’t Ask Why”, ulubiony przez wokalistki akompaniator, jest mistrzem oszczędnych improwizacji. Hołownia ma jedną, niesłychanie ważną, umiejętność.

Grając, potrafi słuchać innych, i dlatego każdy jego występ jest wydarzeniem.

Szczególnie że w Warszawie nie pojawia się często.

 

Ten duet będzie z pewnością klubowym wydarzeniem lata.

Suchanek/Hołownia, Jazzownia Liberalna, ul. Jezuicka 1/3,

wstęp wolny, niedziela (9.08), godz. 20

 

 
«pierwszapoprzednia1234następnaostatnia»

Strona 1 z 4